Dziś i młodsi i starsi się nudzą... Czemu? Mamy 150 wymówek dlaczego nie pójdziemy na rower, na spacer, dlaczego nie pogramy w piłkę, nie namalujemy obrazu, nie przeczytamy książki, nie ulepimy bałwana, nie zrobimy laurki, nie pobawimy się plasteliną...
WTF??
Kurde ludzie jest tyle fajnych rzeczy do robienia w czasie wolnym, że aż mi się nóż w kieszeni otwiera, kiedy widzę dzieci siedzące całe dnie i noce przed kompem na FB czy YT. Czemu nie wyjdą gdzieś razem, tylko wolą siedzieć na "czacie" i hejtować w sieci?
Zabawy z mojego dzieciństwa na nudę:
- zabawa w chowanego,
- plastelina, modelina, masa solna,
- skakanka, guma,
- szubienica,
- malowanie kredkami, farbkami,
- wycinanie, wyklejanie,
- tworzenie plakatów,
- mini playback show,
- gra w piłkę (nożna, ręczna, koszykówka, ...),
- kreowanie mody dla lalek,
- wyścigi samochodów,
- wojna, żołnierzyki,
- lanie się wodą,
- zbieranie liści, kwiatków,
- zabawa w piaskownicy,
- jazda na rowerze,
- kalambury,
- gry planszowe,
- własne krzyżówki,
- zabawy na trzepaku,
- opowiadanie mrocznych historii,
- rozśmieszanie się,
- ciuciubabka,
- czytanie książek, pisanie własnych "powieści", wierszy,
- i wiele innych...
A Wy w co się bawiliście wczoraj i dziś?
Dalej zamulacie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz